przez Kalinka w Sob Wrz 29, 2007 5:44 pm
miny osobiście bym sobie darował... Zbędny shit i drogi. Więc żeby to miało jakiś efekt to potrzeba ich kilka. A na to raczej nie uzbieramy.
Chronometr... Pomysł nie głupi z racji tego, że strzelamy się od czasu do czasu w budynkach, a nie jednokrotnie można było spotkać się z łamaniem regulaminu na tych terenach (wchodzenie z podkrętem do pomieszczenia).
Moja propozycja... Można by się rozliczyć z kierowcami, którzy podwożą ludzi na takiego LARPa. Chyba, że jest już to zrobione (między sobą sie ludzie rozliczali). Chodzi o zwrot kosztów paliwa.
Kolejna propozycja - kompletnie wyposażona apteczka na sesję ASG. Jest nas co raz wiecej i co raz więcej wypadków sie zdarza. Oczywiście są to jakieś niegroźle skaleczenia, gwoździe w nogach, szkło w łapie, ale coś takiego mogłoby się przydać. Problm jest jednak tego typu, że medykamenty mają swój termin przydatności do użytku, zatem może być taka akcja, że kupimy w chuj medykamentów a nigdy z nich nie skorzystamy i 200 zł w plecy;-) W sumie to tak właściwie nie iwem czy to konieczne, zawsze ktoś ma chociażby wodę utlenioną i jakiś plaster.
A najprostsze rozwiązanie to np. zrobić kolejnego LARPa z jeszcze większym wykopem - np. kupić ileś tam set petard, kilkadziesiąt kg grochu i przed LARPem kto chce niech np. sobie lepi granaty lub np. podczas pobytu na respie. Wydrukować dla każdego uczestnika mapę czy coś takiego, zamówić grochówkę, cokolwiek.
Można za tą kasę kupić troche różnych bajerów i zrobić np. atrapę bomby nuklearnej, jakąś wyrzutnie rakiet, przenośną radiostacje, maszyne szyfrującą, czarną skrzynke samolotu, cokolwiek, żeby podnieść klimat rozgrywki.
Kh kh wbrew pozorom to nie taka prosta sprawa;P